Ufff...
Pierwszy dzień lipca, jak miło, zaczynam leniuchowanie... czyli nicnierobienie.
Za jedenaście dni, (choć mam ochotę napisać za dni jedenaście) będzie miała premierę moja druga powieść, "To nie koniec świata".
Ja w tym nicnierobieniu czekam (choć to jest już cośrobienie) i słucham jak radość we mnie popiskuje 💟
Strony
- Strona główna
- Kilka sów do mikrofonu
- Na językach
- Gadu gadu gadka
- Posłuchaj
- Z innej beczki
- Cytatownia
- Sklepik
- Na koniec świata
- To nie koniec świata!
- Miłość na końcu świata
- Łapacz Chwil
- Wszystko będzie dobrze.
- Świeżo napisane
- Polityka prywatości.
- Recykling Art.
- Wierszem
- Nie samą książką
- As w rękawie.
- KUP Teraz!
niedziela, 30 czerwca 2019
piątek, 28 czerwca 2019
To nie koniec świata
Świat mi się kończy...
Nie, przecież "to nie koniec świata.
Nie jedno ja przeszła, nie jedno przejechała, to i wytrzymie słów niedotrzymanie.
Brak działania, to też działanie, a ta nauka nie pójdzie w las.
Nie, przecież "to nie koniec świata.
Nie jedno ja przeszła, nie jedno przejechała, to i wytrzymie słów niedotrzymanie.
Brak działania, to też działanie, a ta nauka nie pójdzie w las.
niedziela, 23 czerwca 2019
piątek, 21 czerwca 2019
Polowanie na SŁONECZKO
W dzień gorącego lata czyli w letnie przesilenie, pojechałam (do wielkiego miasta. ⛵)
szukać KWIATU PAPROCI. Czy znalazłam? TAK (ale o tym opowiem w innym wpisie).
szukać KWIATU PAPROCI. Czy znalazłam? TAK (ale o tym opowiem w innym wpisie).
W Łodzi nie byłam ho, ho, ho, albo jeszcze dłużej. Gdzie to ja nie miałam wejść, co zrobić i czegoż to nie kupić. Buciki na to gorące lato w planach, a i owszem, były. Obleciałam więc niczym oblatywacz pomiędzy półeczkami, a że tempo było zawrotne, bucików nie spostrzegłam. No dobrze, gdyby były TE, z pewnością bym je wyłapała ( chyba mam syndrom - od pierwszego wejrzenia- ). Chciałam napisać, że z żalem opuszczałam sklepy z obuwiem, ale jakoś go nie odczuwałam, więc... więc poszłam dalej. A dalej niestety żal, który mnie pierwej nie złapał, dorwał bezlitośnie, bo co sobie żałować będzie. Dorwał pomiędzy regałami wypełnionymi po swe choler..ne brzegi, książkami. Jeszcze teraz ściska mi du*pę. Tyle książek musiałam zostawić, 😔 ale osiem przytachałam. Tylko jak tu chodzić... w książkach? Odwiedziłam Empik
Miły widok dla oka, nie powiem 💓
i polecam się
na LATO :)
Zawitałam też do antykwariatu. Szukałam książek Marii Buyno-Arctowej, "Słoneczko" i "Kocia mama", ( starych wydań). Nie udało mi się, ale...ale wiem, że kiedyś dotrą do moich rąk. Tymczasem kupiłam ciut młodsze. Niech będą moim talizmanem. Porozmyślam, a może nawet porozmawiam z ich autorką, ( cokolwiek teraz o mnie nie pomyślicie) może mnie natchnie. Może zostanie moją Patronką. Kto wie?
Maria Buyno-Arctowa (16 lipca 1877 w Brzezinach - 13 czerwca 1952 w Dobrzanowie)
Więcej o pod linkiem
⏬⏬⏬
Marja Buyno-Arctowa,
redaktorka Mojego Pisemka, autorka licznych książek dla dzieci i młodzieży.
redaktorka Mojego Pisemka, autorka licznych książek dla dzieci i młodzieży.

z Serwis WIKIŹRÓDŁA ↓
firmy „M. Arct“. Księgarnia „M. Arcta“ od kilkudziesięciu lat zajmuje się przedewszystkiem książkami dla młodzieży. Wśród nich pierwsze miejsce zajmują książki p. Marji Buyno-Arctowej, redaktorki „Mojego Pisemka“. Któreż z dzieci nie czytało z przejęciem Ojczyzny, Wilczyska, Rycerza Złotego Serduszka, Słoneczka, Kazi Dużej, Fifinki i wielu, wielu innych. A któż nie zna przepięknej, artystycznej książki: Perły Księżniczki Maji?
Marja Buyno-Arctowa,
redaktorka Mojego Pisemka, autorka licznych książek dla dzieci i młodzieży.
redaktorka Mojego Pisemka, autorka licznych książek dla dzieci i młodzieży.
MOJE PISEMKO - tygodnik dla dzieci i młodzieży pod redakcją Marji Buyno -Arctowa. Wydawany przez Zakłady Wydawnicze M.Arct. w latach 1902-1936 w formie broszur.
środa, 12 czerwca 2019
Takie cudowne niespodzianki, od Cudownej kobiety...
Tak się dziś do mnie uśmiechnęło szczęście.
Ten przepiękny baner zrobiła Agnieszka, właścicielka bloga Przystanek Szczęścia.
Jestem prze-zachwycona 😍 Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję.
sobota, 8 czerwca 2019
To dopiero POCZĄTEK PRZYGODY
Dwa szczęścia w jednym dniu...
Dziś pierwsza i podwójna rocznica.
Dziś pierwsza i podwójna rocznica.
ZAŚLUBINY i DEBIUT
08.06.2018r.
Tak się splotły drogi mamy i syna w jednej dacie.
Tak się splotły drogi mamy i syna w jednej dacie.
Właśnie dziś 08.06.2019r. mija pierwsza rocznica DEBIUTU mojej książki "Na koniec świata",
i...
ZAŚLUBIN mojego syna Jakuba z miłością jego życia, Karoliną.
To im dedykowałam książkę.
To im dedykowałam książkę.
Jakubowi i Karolinie, na Nową Drogę
Życia.
Niech Wam życie sprzyja.
Kocham Was.
Choćby…
Wyjść
losowi naprzeciw
liczyć kroki
codzienności
pokłon dać
do lotu podrywać
pierwsze motyle
kochać
być
kochanym
tylko i aż
tyle.
***
1. rocznica ślubu - papierowa 1. rocznica debiutu - (muszę wymyślić)
Czy jestem szczęśliwa?
A i owszem!
A to dopiero POCZĄTEK PRZYGODY!
piątek, 7 czerwca 2019
niedziela, 2 czerwca 2019
sobota, 1 czerwca 2019
Dzień Dziecka
Lubię ten dzień.
Lubię czuć się dzieckiem.
Lubię swoje piegi.
A w ogóle, fajnie być dzieckiem...
Wszechświat Cię kocha, Ewuniu.
Tak!
Dowód... A proszę bardzo.
Dostałam całusa na drogę od wszechświata...
przez ręce Zbigniewa Zamachowskiego.
Po prostu wysłał mi całusa na drogę 💟
Lubię czuć się dzieckiem.
Lubię swoje piegi.
A w ogóle, fajnie być dzieckiem...
Wszechświat Cię kocha, Ewuniu.
Tak!
Dowód... A proszę bardzo.
Dostałam całusa na drogę od wszechświata...
przez ręce Zbigniewa Zamachowskiego.
Po prostu wysłał mi całusa na drogę 💟
Subskrybuj:
Posty (Atom)