Cokolwiek by powiedzieć, będzie za mało.
Bezgraniczna,
bezinteresowna.
Od
zmierzchu,
do
świtu.
Od
uśmiechu,
do
łez.
Od
wiosny,
do
zimy.
Od
początku,
do
końca.
Nie
ma innej
prawdziwej miłości.
***
"Że nie dałaś mi mamo
Zielonookich snów
Nie żałuję...
Że nie znałam klejnotów
Ni koronkowych słów
Nie żałuję...
Że nie mówiłaś mi jak szczęście kraść spod lady
I nie uczyłaś mnie życiowej maskarady
Pieszczoty szarej tych umęczonych dni
nie żal mi,
nie żal mi
Nie, nie żałuję
Przeciwnie bardzo ci dziękuję kochana
Żeś mi odejść pozwoliła
Po to bym żyła tak jak żyłam" (...)
Agnieszka Osiecka
"Że nie dałaś mi mamo
Zielonookich snów
Nie żałuję...
Że nie znałam klejnotów
Ni koronkowych słów
Nie żałuję...
Że nie mówiłaś mi jak szczęście kraść spod lady
I nie uczyłaś mnie życiowej maskarady
Pieszczoty szarej tych umęczonych dni
nie żal mi,
nie żal mi
Nie, nie żałuję
Przeciwnie bardzo ci dziękuję kochana
Żeś mi odejść pozwoliła
Po to bym żyła tak jak żyłam" (...)
Agnieszka Osiecka