środa, 13 maja 2020

Takie dziś...


Moje dziś... jest smutne.
Smutne i pełne pytań.
Moje dziś pyta o lustra.
Pyta czy są w nich odpowiedzi.
I pyta, po co one ślepcom?



Miej cierpliwość – Rainer Maria Rilke
Miej cierpliwość do wszystkiego co nierozwiązane
w Twoim sercu i spróbuj
polubić pytania
jak zamknięte na klucz pokoje i jak książki
napisane w obcym języku
Nie szukaj odpowiedzi
które nie mogą być Ci teraz udzielone,
bo nie możesz ich pojąć.
A chodzi o to, by móc pojąć wszystko
Spróbuj pojąć pytania
a może wtedy stopniowo zrozumiesz
nawet tego nie zauważywszy
pewnego dnia,
że masz już odpowiedź.


wtorek, 5 maja 2020

Dzień, który zmienił moje życie...


Był piąty dzień maja, kiedy pewien mały człowiek zaszczycił mnie
i zechciał być moim nauczycielem ❣️
I z tego małego człowieczka, nie wiadomo kiedy, wyrósł dorosły, najkochańszy na świecie człowiek.
Jakubie, synku mój, masz w sobie siłę dębu!
 

Jakubie, WSPANIAŁY CZŁOWIEKU, jestem z Ciebie dumna
i życzę Ci, abyś pozostał sobą i był szczęśliwy.
NIECH CI ŻYCIE SPRZYJA. ❣️❣️❣️❣️❣️
Kocham Cię mama.
 
 
 
**********

 
 
Piąty dzień maja 2020
 
Zmiana ustawienia węzłów księżycowych 2020- 2021. Czas na zmiany!
Czas na nowe spojrzenie na życie. Na siebie! Powrót do domu!
Ruch naprzód. Wytrwałość. Ukierunkowana cierpliwość. Punkt docelowy- Dom.

Dotarcie do celu 💥 Ewa Maja Maćkowiak - PISARKA 
💥Na koniec świata👍 
💥To nie koniec świata👍
💥 Miłość na końcu świata
💥Łapacz chwil
💥Wszystko będzie dobrze 👌
💥Kiedyś mnie pokochasz
💥Kocha Lubi Szanuje


 
Węzeł księżycowy w domu ósmym domaga się zdrowego kompromisu między interesami zbiorowości, a indywidualnym rozwojem, dzięki czemu można osiągnąć duchową osobistą harmonię.
I ja zamierzam to uczynić!
Zbliżyć się do otoczenia i jednocześnie pozostać silną, niezależną, wolną jednostką. 
Spróbuję więc klasycznego kompromisu (spróbuję być kimś w społeczeństwie), bo społeczeństwo jest sumą wszystkich „ty”.

Jeśli wspinam się po szczeblach kariery społecznej i zdobywam bezpieczną pozycję, jestem kimś, kogo trzeba szanować. Jeśli jednak będę upierać się przy swojej karierze, staję się zależna od ocen innych. Z jednej strony mam pozycję, która daje mi pewną "władzę", ale z drugiej strony znajduję się pod krytycznym naciskiem społeczeństwa.
 
 

piątek, 1 maja 2020

Niech się święci...

pierwszy maja.

DZIEŃ DOBRY MAJU 💖

To pamiątkowe zdjęcie było cyknięte właśnie pierwszego dnia maja.
Pochody wtedy były, że ho!

Lubię maj, bardzo! Najbardziej!
A od jakiś xx lat, szczególnie jego piąty dzień, kiedy to zostałam mamą.
Uczę się tego mamą bycia, do dziś.

Maj niesie nadzieję.
Będę go celebrowała.
Niech mi ten maj, umai życie.
Maja, moje przybrane imię.
Maja, matka ziemi, bogini wzrastania /przyrody/.
Mityczna Maja jest identyfikowana z gwiazdą,
Maja – czwarta pod względem jasności gwiazda gromady Plejad w konstelacji Byka.


PLAN na maj jest prosty:

Jak co roku przytachać do domu bez, duuużo bzu, aż dom będzie nim pachnieć po każdy kącik🌸
Tan kwiat kochała moja mamula, z majem tęsknię za nią bardziej.
Uziemianie czas zacząć, ćwiczyć co dzień 💪
Książka: czytanie czy pisanie, oto jest pytanie❓
W maju powinnam skończyć #miłośćnakońcuświata

Jest dobrze...
A będzie, jeszcze lepiej 🍀


Lubicie maj?

Utworzenie w dniu: 1 maja 2018

poniedziałek, 27 kwietnia 2020

Kulisy sławy

Poniedziałek.
Ho, ho, ho!
Jak tam niedziela?

Oglądało się wczoraj KULISY SŁAWY

A potem był powrót do dzieciństwa. Wróciło tyle wspomnień... 
z "podwórka u Zbyszka". 
Tak, bo miałam przyjemność tam mieszkać, będąc dziecięciem...


 


 i mam WIELKIE marzenie związane z tym ważnym miejscem. 
Muzeum Regionalne w Brzezinach, prawda?
Do spełnienia, oczywiście!

 





Pałacyk, który widnieje na zdjęciu  postawiono w miejscu starego drewnianego dworu, który należał do sławnej rodziny Buynów
i był miejscem urodzenia pisarki Marii Buyno-Arctowej. 
No, ależ tu się osobistości porodziły...
I w tym magicznym miejscu... mieszkałam ja.
Przypadek?
Nie sądzę 😁
Mówię Wam... Jak Bum Cyk Cyk!
Na terenie tegoż "zamku", krążyła Ona - WENA
Krążyła, krążyła i trąciła mnie rąbkiem swojej sukni. Cóż zrobić, skoro zostałam "naznaczona'... 

Ścieżka została mi wybrana, pozostało tylko nią kroczyć, co niniejszym czynię...



Mieć marzenia, to dobrze czy źle?
Nie mieć marzeń, to dobrze czy źle?


Chyba wyczerpałam limit, 
choć wydaje mi się, że marzeń można mieć bez liku, to moje są jednak policzalne.
Albo po prostu niezmienne. Spisałam je na swojej liście i koniec... bez dopisków na kopercie wysłałam do realizacji Wszechświatowi. Czekam. Czekam w ruchu, bo tak trzeba. Trzeba działać. 
Nie ma to tamto, szczęściu trzeba dopomóc. Pomagajmy. Pomagam.

TO marzenie jest WIELKIE (bo jak mieć marzenia, to z rozmachem) i towarzyszy mi od
ho, ho, ho albo jeszcze dłużej. A już z całą pewnością, od kiedy napisałam Bajkowe Kolorowanki. Tak na prawdę, nie mogę sobie przypomnieć, kiedy dokładnie się ono we mnie odpaliło. Ale odpaliło z całą pewnością. Aż mi się oczy śmieją, kiedy tym piszę. 



Macie swoje listy z marzeniami?








sobota, 25 kwietnia 2020

Ciszonocka...

 To był 2015 rok. Zainspirował mnie obraz Adriana Laube. Przepiękny.

 Napisałam wiersz, a dziś Ada "wykopała" obraz i odświeżyła moją pamięć...

Oto ON i obraz i wiersz.
Adriana Laube

Śpij
ja utkam
twoim snom
noc księżycową
oprószę niebo gwiazdami
wietrzykiem zanucę kołysankę
przygaszę księżyca latarnię
ciszonoszonocą rozproszę
nieznośną bezsenność
ty śnij

śpij.













czwartek, 23 kwietnia 2020

Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich

23 kwietnia...  Dzisiaj Światowy Dzień Książki, więc czytajmy i świętujmy! 
Świętują wtedy autorzy, wydawnictwa, księgarnie, 
ale przede wszystkim jest to dzień czytelników.  
To doroczne święto organizowane przez UNESCO w celu promocji czytelnictwa, edytorstwa
i ochrony własności intelektualnej za pomocą praw autorskich.

                        Ja zasiadłam w fotelu, będę sobie z tej okazji układała historie z literek...
                                                    w moim centrum dowodzenia.
                                            
                                               Taką mam czytelnię i piselnię w jednym.

 

  Myślę, że to jest święto wszystkich, którzy kochają książki 📚
Jeśli chodzi o mnie, to dzięki książkom poznałam wielu cudownych ludzi,
i dzięki książkom jestem szczęśliwa.
Bo, że spełniły moje marzenia, to chyba jasne jak 🌞





sobota, 11 kwietnia 2020

WielkaNoc.

Moja wsobność nie ucierpiała na odosobnieniu.
Jedynie droga do taty i syna boleśnie zamknięta.
Życie toczy się w zupełnie innym rytmie, jakby w z w o l n i o n y m tempie.
Kruchość naszą obnażył ten wirus.
Odkrył, przypomniał, oddzielił sprawy ważne od ważniejszych.
Ja pamiętam czas, dużo czasu...
na pracę, pieluchy tetrowe, pralkę franię, własnoręcznie przecierane zupki, spotkania w małych i większych gronach.

Wirus nas zatrzymał...


Zegar na Ratuszu zatrzymał wskazówki,
jakby się chciał zapytać każdego,
- czy może goni cię ważna sprawa?
- czy gdzieś się spieszysz drogi kolego?
Mogę poradzić ci tylko tyle,
Zatrzymaj się jak ja …
choć na chwile.
I pomyśl, jak ten czas po woli ucieka.
Człowiek goni czas,
Czas goni człowieka.


Może właśnie wróciliśmy do normalnego trybu... życia?

Tylko ten lęk o życie...właśnie.